Wicca w Polsce

Nie jestem naukowcem więc nigdy nie czułem się upoważniony, żeby prowadzić badania nad historią Wicca w Polsce. Dlatego wszystkie informacje, które zawarłem w tym artykule są większości moją osobistą relacją ze zdarzeń, w których współuczestniczyłem, bądź też opierają się na bezpośredniej relacji uczestniczących w nich osób.

Kiedy zainteresowałem się Wicca w 2004 roku w Polsce była tylko jedna wiccanka tradycyjna, praktyjująca covenie w Norwegii gardnerianka Sol, inicjacja której została kilkakrotnie poddana później w wątpliwość najczęściej niestety przez osoby, które nie poznały samej Sol i nie miały okazji porozmawiać z nią twarzą w twarz i dowiedzieć się czegoś konkretnego na temat jej linii przekazu. Mnie osobiście nikt do tej pory nie dostarczył żadnych sensownych argumentów dlaczego Sol miałaby nie być wiccanką.  

 Mimo, że w połowie pierwszej dekady trzeciego tysiąclecia niewielu Polaków zdawało sobie sprawę y tego czym jest Wicca Tradycyjne w Warszawie dość nieregularnie odbywały się spotkania osób zainteresowanych tą religią organizowane przez Enennę, a później Endymiona. Świętowano Sabaty, nad organizacją których trzymała pieczę Morven. Na spotkaniach pojawiały się zazwyczaj osoby zainteresowane szerzej rozumianym pogaństwem, jak i różnymi formami współczesnego czarownictwa, które często nie miały wiele wspólnego z Wicca Tradycyjnym. Dopiero działalność Sol rozpoczęła szerszą dyskusję na temat tego czym tak naprawdę jest Wicca Tradycyjne, i czym się ono różni od Wicca Eklektycznego.

W tym samym roku odbył się też po raz pierwszy Zlot Pogan w Borach Tucholskich zorganizowany przez parającego się druidyzmem Czeskiego. Zlot okazał się tak wielkim sukcesem, że zamienił się w imprezę cykliczną.

Głównym źródłem rzetelnych informacji na temat Wicca były w tym czasie w Polsce sprowadzane z Wielkiej Brytani, bądź Stanów Zjednoczonycjh książki oraz strony internetowe – Na brzozowej korze spisane stworzona przez 3Jane, strona Enenny wicca.pl, Rozstaje Ailinon oraz nie istniejąca obecnie www.torinis.pl, która należała do Sol. Ważnym źródłem wiedzy były też grupy dyskusyjne na Yahoo: wicca-pl, wiccaplklub, oraz wicca-ABC, a także działające po dzień dzisiejszy forum dyskusyjne  Forum Rozstaje.

Pisząc o historii Wicca w Polsce w tamtym okresie nie można też zapomnieć, że bardzo prężnie działała wtedy kontrowersyjna strona Czarostwo Belladonny prowadzona, jak sama jej nazwa wskazuje, przez Belladonnę. Teksty zamieszczone na owej stronie zostały stworzone na podstawie dostępnych wtedy w Polsce nie najwyższych lotów książek o Wicca Eklektycznym, czyli publikacji Scotta Cunninghama, Geriny Dunwich oraz Celestyny Puziewicz. Belladonna organizowała spotkania osób zainteresowanych wicca oraz prowadziła internetowy coven.

W 2005 roku w Krakowie regularnie zaczęły się odbywać spotkania pogan organizowane po dziś dzień przez Drakonarię.

Spotkania, które odbywały się wtedy w Polsce miały raczej luźny charakter. Czasami wygłaszano na nich referaty, które miały służyć za wstęp do merytorycznych dyskusji, w większości miały one jednak charakter czysto towarzyski. Oczywiście istniały już wtedy niewielkie grupy, w których praktykowano różne formy Wicca Eklektycznego. Ich członkowie uczyli się od siebie nawzajem i wspólnie przełamywali opory przed uczestniczeniem w zbiorowych rytuałach.

Sytuacja radykalnie zmieniła się w 2007 roku. W Warszawie pojawiła się wtedy para gardnerian z Irlandii, Boann i Dagda, którzy przeprowadzili pierwsze w Polsce warsztaty dla osób zainteresowanych Wicca Tradycyjnym. Cieszyły się one dużą popularnością, mimo, że odbywały się w kameralnej atmosferze i z racji tego ilość uczestników była ograniczona. Ogółem zorganizowano dwie edycje tych warsztatów.

Jednocześnie wydawnictwo Caridwen zaczęło wydawać w języku polskim pierwsze poważniejsze pozycje dotyczące zarówno wicca tradycyjnego, jak i wicca eklektycznego, a mianowicie „Elementy rytuału. Powietrze, ogień, woda i ziemia w wiccańskim kręgu” Deborah Lipp, „Czarostwo. Tajemna tradycja” Ravena Grimassiego oraz wydaną 2008 roku „Księgę czarostwa Bucklanda” autorstwa Raymonda Bucklanda.

W tym samym roku pojawił się też polski oddział Międzynarodowej Federacji Pogańskiej. I chociaż nie była to organizacja sensu stricte wiccańska dzięki jej zabiegom odbyły się w Polsce dwie międzynarodowe konferencje, których gośćmi byli między innymi wiccanie tradycyjni z innych krajów Europy, w tym koordynatorka Międzynarodowej Federacji Pogańskiej wiccańska Arcykapłanka z tradycji gardneriańskiej Morgana, która od tego czasu jest częstym gościem w Polsce. Przez pewien czas  koordynatorem polskiego oddziału Międzynarodowej Federacji był Rawimir, który po stworzeniu lokalnych struktur tej organizacji zrezygnował ze swojej funkcji i poświęcił się całkowicie wiccańskiemu treningowi.

Dla mnie osobiście rok 2007 miał ogromne znaczenie również z innego powodu. Zostałem wtedy inicjowany do Wicca Tradycyjnego w jednym z londyńskich kowenów, w którym zacząłem się uczyć w 2006 roku. W następnych latach do mojego angielskiego kowenu, dołączyło więcej Polaków. W 2011 roku, kiedy uzyskałem Drugi i Trzeci Stopnie Wtajemniczenia w wiccańskie misteria stworzyliśmy razem samodzielny kowen w Warszawie. Był to drugi polski kowen. Pierwszy założyła wcześniej Enenna po uzyskaniu Drugiego Stopnia Wtajemniczenia.

W 2008 roku na terenie Polski zaczęła działać mieszkająca na stałe w Wielkiej Brytanii polska Arcykapłanka Agni Keeling. Wraz z mężem przeprowadziła ona otwarty rytuał na konferencji Międzynarodowej Federacji Pogańskiej w Stęszewku. Od tego czasu, zazwyczaj raz do roku, organizuje ona w Polsce weekendowe warsztaty, na które składają się otwarte rytuały dla osób zainteresowanych Wicca, medytacje oraz wykłady. W jej angielskim covenie uczy się obecnie kilkoro Polaków. Przede wszystkim jednak Agni zaznaczyła swoją obecność w polskim internecie współuczestnicząc w tworzeniu kolejnych forów internetowych poświeconych wicca. Jest też niezwykle aktywna na Facebooku tworząc liczne strony i profile na których bardzo aktywnie promuje swoją działalność.    

Dzięki tym wszystkim działaniom sytuacja zainteresowanych Wicca Tradycyjnym osób znacznie się zmieniła. Jeszcze stosunkowo niedawno nauka Wicca była możliwa jedynie za granicą. Teraz, w sytuacji, w której w Polsce działają dwa koweny potencjalni Wiccanie mają na swojej drodze do pokonania znacznie mniej przeszkód.  Regularnie organizowane są spotkania dla osób chcących dowiedzieć się czegoś więcej na temat Wicca w Warszawie. Wiccanie biorą też aktywny udział w oragnizacji kolejnych konferencji Międzynarodowej Federacji Pogańskiej.

W 2010 i 2011 roku nakładem wydawnictwa Okultura zostały wydane kolejne ważne dla Wicca książki: „Współczesne czarownictwo” dr Gerald B. Gardnera i „Aradia, ewangelia czarownic” Charlesa G. Lelanda.

Wiccan w Polsce jest z każdym rokiem coraz więcej i pewnie z czasem będzie też więcej kowenów i więcej rzetelnych informacji na temat tej religii.